Wiadomości

stat

Prace przy dworcu w Gdyni potrwają do piątku

Drogowcy z firmy MTM pracujący przy przebudowie skrzyżowania przy dworcu w Gdyni zobacz na mapie Gdyni zakończą prace w piątek - trzy miesiące później, niż pierwotnie planowano. Powód? Konieczność usuwania skutków awarii wodociągowej.



Jak oceniasz przebudowane skrzyżowanie przy dworcu w Gdyni?

bardzo dobrze, wreszcie wszyscy są na swoim miejscu

37%

dobrze, choć widzę sporo nielogicznych rozwiązań

22%

nie jest dobrze, piesi chodzą dookoła, rowerzyści mają ślepe drogi

13%

fatalnie, wystarczyło zrobić rondo z przejściami dla pieszych

28%
Przypomnijmy, że kosztująca nieco ponad 20 mln zł przebudowa skrzyżowania ulic Podjazd, Dworcowa, 10 Lutego w Gdyni zaczęła się w lipcu 2017 roku. W przetargu jednym z kryteriów było udostępnienie w pełni przejezdnej drogi dla kierowców. To zamierzenie zrealizowano w maju.

Zakończenie trzy miesiące później, niż zakładano



Cała inwestycja miała potrwać 45 tygodni i zakończyć się w czerwcu, a więc jeszcze przed wakacjami. Tymczasem latem prace wciąż trwały. Dopiero w sierpniu udało się zamontować kładkę rowerową, z trudnościami musieli zmagać się także piesi.

Robotnicy zejdą ze skrzyżowania prawdopodobnie w piątek. Dlaczego dopiero wtedy? Urzędnicy tłumaczą opóźnienia listopadową awarią sieci wodociągowej.

Po tym, jak do niej doszło, zmieniono umowę z wykonawcą i przesunięto termin zakończenia inwestycji. Kilka dni po zdarzeniu, w oficjalnym komunikacie na stronie miasta zapewniano, że "Przebudowa w centrum idzie w najlepsze" , a podawanym terminem był nadal czerwiec.

- 14 września 2018 r. to obowiązujący termin umowny, zmieniony w trakcie robót. Zakończenie realizacji naszych robót było uzależnione od wcześniejszego wykonania przez PEWIK przebudowy sieci wodociągowej - wyjaśnia Agata Grzegorczyk, rzecznik prasowy Urzędu Miasta w Gdyni.

Ostatnie prace na skrzyżowaniu przy dworcu w Gdyni



Dziś na miejscu trwają prace porządkowe, drobne poprawki malarskie oraz ogrodnicze. Pojawiają się barierki przy schodach, elementy małej architektury, stojaki rowerowe i oznakowanie poziome na ścieżce rowerowej. Tej samej, na której kilka tygodni temu rowerzyści już dostrzegli ubytki, mimo zastosowania innowacyjnej - jak zapewniali urzędnicy - technologii.

Czytaj również: Miała być innowacyjna nawierzchnia. Są już dziury

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (182)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.