Wiadomości

stat

W sobotę utrudniony wyjazd z Gdyni w kierunku Marszewa

Wycinka drzew ma poprawić bezpieczeństwo na krętej drodze.
Wycinka drzew ma poprawić bezpieczeństwo na krętej drodze. mat. prasowe

Planujesz sobotni wyjazd z Gdyni w okolice Koleczkowa lub ogrodu botanicznego w Marszewie? Ul. Marszewska zobacz na mapie Gdyni będzie zamknięta od godz. 5 do 22 ze względu na wycinkę drzew, więc trzeba wybrać objazd.



Czy wycinka drzew ze skrajni drogi poprawi bezpieczeństwo?

tak, droga powinna "wybaczać" błędy kierowców

49%

nie, bo wielu będzie jeździć jeszcze szybciej

51%
Wycinka trwa już kilka tygodni. Ma na celu poprawę bezpieczeństwa kierowców i pasażerów samochodów, choć z policyjnych statystyk wynika, że wcale nie wjechanie w drzewo było najczęstszą przyczyną wypadków i kolizji na ul. Marszewskiej.

Najczęściej do niebezpiecznych zdarzeń dochodziło w wyniku najechania na dziurę lub garb w jezdni. Uderzenia w drzewa miały natomiast miejsce w minionym roku dziewięć razy. Zdecydowano się więc zminimalizować ryzyko.

Czytaj więcej: Wytną drzewa przy ul. Marszewskiej.

Objazd ul. Marszewskiej.
Objazd ul. Marszewskiej. mat. prasowe
- Przygotowanie poboczy dostosowane będzie do wymogów rozporządzenia ministra transportu, dotyczącego warunków technicznych dla dróg publicznych. Obliguje ono zarządcę drogi, czyli w tym przypadku właśnie Zarząd Dróg i Zieleni w Gdyni, do utrzymywania wolnej przestrzeni zwanej skrajnią drogi. Dzięki oczyszczeniu światła drogi zwiększy się bezpieczeństwo pieszych oraz kierowców - podkreśla Wojciech Folejewski, zastępca dyrektora Zarządu Dróg i Zieleni w Gdyni.
W sobotę wycinka będzie kontynuowana, co wiąże się z całkowitym zamknięciem jezdni w godz. 5-22. Podczas prac podróżni kierowani będą do Koleczkowa objazdem przez Wiczlino i Bojano. Trasa objazdu oznaczona będzie żółtymi tablicami tymczasowymi.

Zobacz także: W weekend biegacze na ulicach Gdyni.

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (56)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.